Klepanie po plecach osoby, która zadławiła się jedzeniem, nie zawsze jest właściwą reakcją, a unoszenie jej rąk ponad głowę - nie pomaga w ogóle (może jedynie zaszkodzić). Zaskoczony? W artykule rozprawiamy się z medycznymi mitami dotyczących pierwszej pomocy przy zadławieniach. Przeczytaj koniecznie i zapamiętaj dobre praktyki!


Zadławienie to nagła (częściowa lub całkowita, w zależności od przebiegu) niedrożność dróg oddechowych - krtani, tchawicy, oskrzeli czy płuc – spowodowana przez ciała obcego. Na przykład drobnego kęsa naprędce zjedzonego posiłku, tabletki przełkniętej bez popicia, itp.


Do zadławienia może dojść w każdej chwili, dowolny miejscu, również w Twoim domu. Co wtedy? W jaki sposób udzielić pierwszej pomocy?


Objawy zadławienia


Zadławienie może przebiegać łagodnie lub ciężko. Znajomość objawów pozwala na rozpoznanie sytuacji, kiedy życie drugiego człowieka jest zagrożone. 


Zadławienie łagodne to częściowa niedrożność dróg oddechowych (oddychanie jest utrudnione, ale wciąż możliwe).


  • zaczerwienienie twarzy,
  • utrudniony, niespokojny oddech,
  • dorosły / dziecko może samodzielnie oddychać, artykułuje dźwięki.


Zadławienie ciężkie oznacza całkowitą niedrożność dróg oddechowych (oddychanie przestaje być możliwe).


  • zaczerwieniona skóra twarzy przybiera kolor siny,
  • odkrztuszanie ciała obcego nie przynosi rezultatów,
  • dorosły / dziecko nie jest w stanie złapać tchu czy artykułować dźwięków.

Dlaczego dochodzi do zadławienia?


Jeśli chcesz wiedzieć, w jaki sposób udzielić pierwszej pomocy w przypadku zadławienia, najpierw musisz orientować się, na czym w ogóle ono polega. Zacznijmy zatem od mini lekcji (a właściwie powtórki) z anatomii.

Układy pokarmowy i oddechowy w pierwszych odcinkach mają wspólną część: gardło. Stąd pożywienie może przedostać się w dwóch kierunkach: 

  1. przez przełyk do żołądka,
  2. przez krtań do tchawicy.

O ile pierwszy jest prawidłowy, o tyle drugi potencjalnie niebezpieczny. Potencjalnie, ponieważ kiedy jedzenie czy drobny przedmiot „wpadną nie tam, gdzie trzeba” (do tchawicy) dochodzi do zakrztuszenia się. Przed nim może uchronić Cię chrząstka krtani, tzw. nagłośnia. 

Jej zadaniem jest blokowanie wejścia w głąb układu oddechowego w momencie przełykania. I robi to doskonale pod warunkiem, że jesz bez pośpiechu, porcjując danie i dokładnie przegryzając każdy kęs (a jeśli pijesz wodę, kawę czy herbatę, to małymi łykami).

W sytuacji, kiedy wszystko, co masz na talerzu, niemalże połykasz w trzech kęsach (lub wlewasz w siebie „na raz” szklankę wody, soku albo, co gorsza gorącego napoju) nagłośnia nie jest w stanie domknąć się na czas. Wówczas droga w głąb układu oddechowego – do krtani, tchawicy i dalej do oskrzela i płuca - staje otworem. Niewielkim, ale wystarczającym, żebyś się zadławił.

W jaki sposób dochodzi do zadławienia? Popularne przyczyny zadławień


  1. zadławienie jedzeniem 


  • łapczywe jedzenie


To najbardziej prozaiczna przyczyna zadławień. Niekontrolowane, pośpieszne przełykanie jest odruchem naturalnym jedynie u maluchów niepotrafiących jeszcze samodzielnie jeść. Przede wszystkim ze względu na niewykształcone zęby mleczne, a także niepełną koordynację mięśniowo-ruchowej, która pozwala na płynne przesuwanie pojedynczych kęsów pokarmów przez jamę ustną, gardło, przełyk do żołądka.


W przypadku dzieci starszych, które nie potrzebują pomocy podczas jedzenia oraz dorosłych pośpieszne jedzenie w ogóle nie powinno mieć miejsca! A jednak stanowi jedną z głównych przyczyn zadławień – nierzadko ze skutkiem śmiertelnym. 


  • jedzenie i rozmawianie w tym samym czasie


Mówiąc, pracujesz strunami głosowymi. Drgania, które wprawiają je w ruch, generuje powietrze wydychane z płuc, co z kolei warunkuje otwarcie się nagłości. Wiesz już, co dzieje się, kiedy odsłania ona wejście do dróg oddechowych w nieodpowiednim momencie...


  1. zadławienie drobnym przedmiotem


Co to rączki, to do buzi – dzieci w bardzo specyficzny sposób poznają otaczający je świat. I niestety, bardzo dla nich niebezpieczny, ponieważ grożący zadławieniem. Klocek czy moneta na dywanie, guzik, który odpadł od koszuli, nie wiadomo, kiedy… Do rączki, do buzi, a stamtąd do tchawicy. I nieszczęście gotowe! 


Jakimi przedmiotami najczęściej dławią się dzieci? 


  • klockami,
  • monetami,


Średnica tchawicy rocznego dziecka wynosi 7 mm. Dla porównania: średnica 1 grosza to 15,5 mm, dlatego NIGDY nie zostawiaj drobnych w miejscu łatwo dostępnym dla malucha. 


  • bateriami,
  • kamyczkami,
  • guzikami i koralikami,
  • drobnymi zabawkami czy ich malutką częścią.

 

Każdorazowo, kiedy Twój maluszek dostanie w prezencie nową zabawkę, sprawdź, czy jest dla niego w pełni bezpieczna. Tę informację znajdziesz zarówno na opakowaniu, jak i metce. 

 

Jeśli okaże się, że jest przeznaczona dla dzieci starszych, przechowaj ją poza zasięgiem szkraba do czasu, aż dorośnie do niej. Być może sprawisz przykrość obdarowującemu, ale przecież zdrowie (dziecka) najważniejsze!


JAK NIE UDZIELAĆ pierwszej pomocy w przypadku zadławień?

 

  1. Poklepywać po plecach 

Nie sztuką jest uderzyć w plecy osobę dławiącą się, ale zrobienie tego w odpowiednim momencie i przy użyciu właściwej techniki. Przy częściowym zadławieniu poklepanie po plecach, nawet delikatne, może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. 


Uderzona osoba mimowolnie, krótko i gwałtownie, nabiera powietrza. Co w praktyce blokuje – i tak już częściowo niedrożne – drogi oddechowe. 


Niezależnie od tego, jak stresujące jest patrzenie na kaszlącego (szczególnie, jeśli jest nim dziecko), pozwól mu samodzielnie poradzić sobie z usunięciem ciała obcego. Zachęcaj do silnego kaszlu, analizuj objawy i miej sytuację pod ścisłą kontrolą, ale nie interweniuj, dopóki nie będzie to konieczne.


  1. Unoszenie rąk


  • rozluźnia mięśnie w okolicy tchawicy,
  • zwiększa ryzyko przesunięcia się ciała obcego głębiej do układu oddechowego,
  • obniża efektywność kaszlu – naturalnej reakcji organizmu w przypadku zadławienia.


W ten sposób nie pomożesz, a na dodatek zaszkodzisz, bo niepotrzebnie odwrócisz uwagę osoby poszkodowanej od kaszlu. A to naturalna i nierzadko najskuteczniejsza metoda na udrożnienie dróg oddechowych przy zadławieniu.


  1. Podawanie szklanki z wodą


W tym przypadku, poza efektem odwrócenia uwagi od kaszlu, istnieje ryzyko, że łyk wody znajdzie się „tam, gdzie nie powinien”. To znaczy:

 

  • w przełyku – podczas przełknięcia, ciało obce może zostać przesunięte do tchawicy,
  • w tchawicy – wówczas dojdzie do zachłyśnięcia.

JAK POMÓC w przypadku zadławienia?


Pierwsza pomoc przy zadławieniu częściowym (lekkim)


Przy zadławieniu łagodnym zachęcaj do intensywnego kaszlu i… nic więcej nie rób. Nie ingeruj, ale obserwuj rozwój sytuacji.


Pierwsza pomoc przy zadławieniu ciężkim (całkowitym)


Jeśli pomimo intensywnego kaszlu stan poszkodowanego pogarsza się - sinieje na twarzy, walczy o oddech, przejmij inicjatywę. Zobacz, co powinieneś robić po kolei:


  1. Uderzenia w okolicę między łopatkową


  • Stań nieco z boku, za poszkodowanym.


  • Jedną ręką podeprzyj klatkę piersiową i pochyl go do przodu. Pamiętaj o schyleniu głowy tak, by ujście dróg oddechowych znajdowało się poniżej wysokości krtani.


  • Drugą ręką mocno uderz poszkodowanego 5 razy między łopatki. Staraj się wykonywać posuwisty ruch dłonią (jakbyś chciał wysunąć ciało obce z dróg oddechowych).


  • Sprawdź, czy drogi oddechowe zostały udrożnione, choćby w części.


Wykonanie uderzeń w okolicę między łopatkową u noworodków i niemowlaków wymaga ułożenia ich na przedramieniu, buzią do dołu. W taki sposób, aby dłonią podtrzymywać szczękę. Jeśli maluch okaże się za ciężki, by ułożyć je w opisany wyżej sposób, przedramię oprzyj na udzie. Teraz się uda!


  1. Chwyt Heimlicha


  • Stań za plecami poszkodowanego. Podeprzyj się jedną nogą tak, by w razie utraty przez niego przytomności zamortyzować jego upadek.


  • Obejmij go oburącz za wysokości przepony. Ułóż dłonie splecione w pięść w połowie dystansu pomiędzy pępkiem a zakończeniem mostka. 


  • Pochyl głęboko do przodu (głowa i ujście górnych dróg oddechowych powinny znaleźć się poniżej pępka).


  • Wykonaj 5 ucisków podbrzusza. Zdecydowanym, krótkim ruchem podciągnij ułożone na nadbrzuszu dłonie - do siebie i do góry.


U dzieci poniżej 1. roku życia (podobnie, jak u kobiet w ciąży) nie wykonuje się chwytu Heimlicha. Jeśli uderzenia między łopatkowe nie przynoszą rezultatu, od razu należy przejść do ucisków klatki piersiowej. 


  • Ułóż dziecko jak w punkcie 1. Tym razem - na plecach, podtrzymuj dłonią jego potylicę. 


  • Drugą wolną ręką rozpocznij uciskanie klatki piersiowej. Palce wskazujący i średni połóż na mostku. 


  • Uciskaj tak, by klatka piersiowa ugięła się na 1/3 swojej głębokości.


  • Każdorazowo po ucisku poczekaj, aż mostek podniesie się do pozycji wyjściowej, ale nie zdejmuj z niego palców.


  1. Naprzemienne wykonywanie uderzeń między łopatkowych i rękoczynu Heimlicha


  • w sekwencji 5 x 5 (5 uderzeń, następnie 5 uciśnięć).


U dzieci poniżej 1. roku życia oraz kobiet w ciąży, w których przypadku nie wolno wykonywać chwytu Heimlicha, należy połączyć uderzenia między łopatkowe z uciskami klatki piersiowej. Najpierw wykonaj 5 uderzeń w okolicę między łopatkową, następnie 5 uciśnięć klatki piersiowej.


  1. Masaż serca i resuscytacja krążeniowo-oddechowa


  • Delikatnie ułóż dziecko na twardej i równiej powierzchni – podłodze, stole itp.


  • Ostrożnie odchyl główkę.


  • Wykonaj 5 wdechów, po 1-1,5 sekund każdy.


  • Skontroluj oddech.


  • Przy braku oddechu, natychmiast przejdź do ucisków klatki piersiowej.


Uciskaj klatkę piersiową 30 razy, po czym wykonaj na 2 wdechy ratownicze. RKO, czyli resuscytacja krążeniowo-oddechowa ma na celu udrożnienie choćby jednego z płuc. Co z kolei przywraca wymianę gazową (minimalną, ale wystarczającą do uratowania życia).


  1. LifeVac.


Kiedy pierwsza pomoc w przypadku zadławienia nie przynosi rezultatu, pomimo zastosowania RKO, użyj LifeVac - bezinwazyjnego urządzenia, które skutecznie udrożnia drogi oddechowe i przywraca płynny oddech. 



  • PRZYŁÓŻ maskę do twarzy, obejmując nią usta i nos poszkodowanego.
  • PRZYCIŚNIJ rączkę urządzenia, kierując ją w stronę twarzy poszkodowanego.
  • POCIĄGNIJ za rączkę – do siebie.


3 proste ruchy wystarczą, by uratować życie człowiekowi w przypadku zadławienia ciężkiego, kiedy standardowa pierwsza pomoc okazała się nieskuteczna.


Jak działa LifeVac?

 

Wytwarza jednokierunkową siłę ssącą. Opatentowany zawór zapobiega przedostaniu się ciała obcego w głąb dróg oddechowych, a tym samym umożliwia wyprowadzenie go na zewnątrz. 

 

Urządzenie generuje niemal 6-krotkie większe ciśnienie niż podczas uciskania klatki piersiowej i ponad 10-krotnie większe ciśnienie niż manewr Heimlicha. 

 Czy LifeVac jest bezpieczny? 

 

TAK! Nie ma żadnych elementów, które musisz wprowadzić do jamy ustnej i dróg oddechowych. Używając go, nie ryzykujesz uszkodzeniem dziąseł, zębów, języka czy podniebienia poszkodowanego. Ani połamaniem jego żeber, co często zdarza się podczas wykonywania masażu serca.  

 

Możesz go stosować u: 

 

  • kobiet w ciąży,
  • dorosłych, w tym seniorów,
  • dzieci (ważących powyżej 18 kg),
  • osób niepełnosprawnych -  z dysfunkcją ruchu (leżącej),
  • osób borykających się z zaburzeniami przełykania (dysfagią).

 

Certyfikaty potwierdzające skuteczność LifeVac

 

LifeVac został sklasyfikowany jako Medical Deviced Class I, od 2016 r. posiada certyfikat zgodności CE zgodnie z dyrektywą EC 93/42/EWG Unii Europejskiej po zarejestrowaniu w 2015 r. Urządzenie ratuje życie w Stanach Zjednoczonych, Anglii, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Francji, a od niedawna także w Polsce.

 

Czy LifeVac uratował już życie zagrożone wskutek zadławienia?

 

Oczywiście! 9 sierpnia 2019 roku w Domu Pomocy Społecznej w Krakowie (ul. Krakowskiej 55) wykonano pierwszą w kraju skuteczną akcję ratunkową osoby zadławionej z wykorzystaniem LifeVac. 

 

81-letnia podopieczna DPS Kraków zadławiła się. Będący na miejscu opiekun, po zastosowaniu standardowych procedur reanimacyjnych zgodnych z wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji, zdecydował o użyciu urządzenia LifeVac, będącego na wyposażeniu DPS. 

 

Dzięki zastosowaniu urządzenia ssącego udało się udrożnić drogi oddechowe poszkodowanej oraz przywrócić oddech. Poszkodowana nie została hospitalizowana, jej stan jest dobry.

 

Domowa medycyna pełna jest dziwnych zwyczajów i nawyków, których pochodzenia nie sprawdzamy, a skuteczności nie weryfikujemy “bo przecież wszyscy od dawna tak robią, to przecież musi działać”. Bzdura. W przypadku zadławień można wyróżnić kilka praktyk, które w skrajnych przypadkach przyczyniają się do pogorszenia stanu poszkodowanego.


Zamiast na nich polegać, naucz się, jak udzielać pomocy w zgodzie z oficjalnym protokołem BLS (Basic Life Support). Zadbaj również o to, by mieć pod ręką LifeVac. Przy jego pomocy, kiedy wszystko inne zawiedzie, nadal masz szansę uratować życie - dziecka, dorosłego - zagrożone wskutek zadławienia.